Witajcie,
Miałam dobry humor, udało mi się wyspać, pogoda za oknem była cudna, pojawiła się wena, a najważniejsze: zawitał do mnie czas wolny. Efekt połączenia owych sprzyjających warunków prezentuję poniżej. Sądzę, że będzie to miły przerywnik między rozdziałami „ Resurrected”, tak żeby nie dopadła Nas monotonia.
A Wy, co robicie, kiedy zawitają do was „ sprzyjające warunki”? 😉Chętnie poznam odpowiedź na to pytanie! 😊
Miałam dobry humor, udało mi się wyspać, pogoda za oknem była cudna, pojawiła się wena, a najważniejsze: zawitał do mnie czas wolny. Efekt połączenia owych sprzyjających warunków prezentuję poniżej. Sądzę, że będzie to miły przerywnik między rozdziałami „ Resurrected”, tak żeby nie dopadła Nas monotonia.
A Wy, co robicie, kiedy zawitają do was „ sprzyjające warunki”? 😉Chętnie poznam odpowiedź na to pytanie! 😊
O tym jak znalazłem zapomniany dziennik
Szczerze mówiąc nie spodziewałem
się, że jeszcze kiedykolwiek go zobaczę. Znalazłem go przypadkiem, postanowiłem
więc uwiecznić ten moment, tak na przyszłość. Wiecie, jakbym jeszcze kiedyś na
niego trafił. Wtedy będę mógł przypomnieć sobie, że faktycznie próbowałem
prowadzić kiedyś pamiętnik, coś na wzór zbioru ciekawych epizodów z naszego
życia. Chociaż jak się zapewne domyślacie, te, które tu zapisałem stanowią
niewielki odsetek prawdziwych wydarzeń. To wszystko się wydarzało, ale dawno,
dawno temu, na samym początku naszej znajomości. Dziś, kiedy jesteśmy razem już
ponad piętnaście lat, takich sytuacji było o wiele wiele, wiele więcej.